co potrzeba z nfz-tu jak się wyjeżdża za granicę

Linki

Krucha Klasyka...

Temat: Marne zarobki lekarzy a gabinety prywatne


Jeśli nie chcieli Cię przyjąć prywatnie, to jak dla mni nie znaczy nic
innego, że nie mają wolnych terminów. Jeśli zaoferujesz komuć dwukrotną
tawkę, to pewnie ktoś się zgodzi.
A to, czy mało zarabiają, czy dużo, nie ma tu nic do rzeczy - zauważ, że
jeśli nie mają wolnych terminów, to jest ich ZA MAŁO. Pewnie dlatego jest
ich za mało, że wyjeżdżają za granicę (albo niewiele osób idzie na
medycynę). A jaki jest wg. Ciebie sposób na to, żeby było normalniej (tzn.
żeby można było w miarę szybko załatwić wizytę prywatnie albo na NFZ)?
A co do tego "znieczuleni na ludzi w potrzebie" - prawie każdy człowiek,
który idzie do lekarza, jest w potrzebie - czemu jakiś lekarz miałby Ciebie
przyjąć przed innymi, którzy już wcześniej się u niego zarejestrowali?


nic dodac, nic ujac.




--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Źródło: topranking.pl/1849/marne,zarobki,lekarzy,a,gabinety,prywatne.php


Temat: Dyrekcja szpitala: Aborcji nie będzie, 14-latka...
rooboy napisał:

> gaika, ja nie mowie precedens w sensie obowiazujacych ustaw...
mowie
> o precedensie w sensie refundowanych zagranicznych wyjazdow w celu
> wykonania prostych zabiegow medycznych, ktore powinny byc wykonane
> duzo taniej w kraju.... nie zapominaj, ze sluzba zdrowia to
> najniewygodniejsza dziedzina jaka kazdy rzad musi sie zajmowac...
> nie zarabia na siebie, a kosztuje krocie... zacznij wysylac ludzi
na
> granice, a w polsce ludzie na wyrostek zaczna umierac, bo
skonczyly
> sie pieniadze z nfz...

Ja mówię o tym samym-prawnych regulacjach dotyczących leczenia za
granicą -to nie precedens. Nie chodzi o wysyłanie kogokolwiek. Każdy
może wyjechać i wyjeżdża, a w ramach przysługujących mu procedur
(ubezpieczenie) państwo musi dokonać zwrotu kosztów.

Natomiast faktem jest, że państwo nie wywiązując się z ustawowych
zobowiązań wobec obywatela po pierwsze łamie jego prawa, po drugie
naraża podatników na dodatkowe koszta.

Tu nie chodzi o to, czy dziewczyna dokona aborcji czy nie, ale o to,
że państwo nie stoi na straży praworządności. W tej sytuacji
legalnie, w razie potrzeby, może ona wyjechać do innego kraju w
dodatku nie czyniąc z tego precedensu.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,902,80724592,80724592,Dyrekcja_szpitala_Aborcji_nie_bedzie_14_latka_.html


Temat: Informacja dla wszystkich ciezarowek
Ona pisze własnie o druku E111, ale nie pisze czy idąc po ten druk powieziała,
że jedzie do Niemiec rodzić.Nie sądzę, bo by go nie dostała.Wiem bo nie raz
załatwiałam taki druk wyjeżdżając z rodziną za granicę np. na narty do
Austrii.Jest to dokument, który upoważnia do pomocy lekarskiej bądż szpitalnej
w nagłych przypadkach podczas pobytu za granicą. Na szczęście nigdy nie musiałm
z tego korzystać. Jeśli byłoby możliwe leczenie za granicą(a jestem za tym) to
nasz NFZ miałby niemały problem, bo wielu Polaków by z tego korzystało. A do
tego sa potrzebne prywatne ubezpieczenia i możliwośc wyboru ubezpieczyciela.Nam
niestety do tego daleko.Chcę tylko uświadomić wam że nie możecie legalnie iść
do NFZ i powiedziedzieć po co wam ten druk i po co tak naprawdę jedziecie.I
jeszcze jedno jesli będzie dużo kobiet z Polski jeżdziło rodzić do Szwedt to
NFZ zanim zapłaci szpitalowi niemieckiemu za poród (a są to sumy niemałe)
dokładnie to sprawdzi a lekarz pracujący w tym szpitalu nie może napisać w
dokumentach,że był to poród planowany.Czyli troche to jest takie niezbyt w
porzadku.Nasz NFZ bedzie płacił większe pieniadze za porody w Niemczech zamiast
płacic naszym szpitalom bo ma to z nimi zakontraktowane.I bedzie znowu krzyk że
polskiej służbie zdrowia potrzeba pieniędzy a oddziały położnicze trzeba będzie
zamykać.A tak naprawde to są w Szczecinie i dobrzy lekarze i dobre szpitale.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,24112,33549967,33549967,Informacja_dla_wszystkich_ciezarowek.html


Temat: Lekarze nie chca wyjezdzac!
> To było do przewidzenia, że najlepsi
> nie wyjadą (w każdym razie nie hurtem na raz)

Osmiele sie zauwazyc, ze naprawde najlepsi wyjezdzaja, choc nie na stale. W
kazdym razie nie wszyscy. Znam paru naprawde najlepszych, ktorzy osiedli za granica.

Ci gorsi slusznie uwazaja, ze nie maja czego szukac na obczyznie. Ale jest spora
grupa tych, ktorzy albo nie wierza w swoje sily, albo im sie po prostu nie chce.

> Akademie Medyczne nadal produkują 2000 lekarzy
> rocznie, to jest o połowę za dużo w stosunku do potrzeb.

Prawdziwosc tego stwierdzenia zalezy od definicji "potrzeb". To nieprawda, ze w
Polsce jest nadmiar lekarzy, IMHO. Jest tylko niedomiar pieniedzy (niekoniecznie
NFZ-owych), by im placic. Potrzeby zdrowotne, jezeli nie limituja ich pieniadze,
sa praktycznie nieskonczone.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,305,19730380,19730380,Lekarze_nie_chca_wyjezdzac_.html


Temat: Marne zarobki lekarzy a gabinety prywatne

"Marek" <orion_wytnij_@poczta.onet.plwrote in message



Na temat lekarzy można napisać wiele, ale niestety nie wiele dobrego. Ja
miałem zabieg laserowy i miałem wątpliwości co do stanu mojego oka po tym
zabiegu. Obdzwaniałem wszelkich lekarzy okulistów jakich udało mi się
znaleźć w książce telefonicznej czy internecie i żaden nie wykazał woli
przyjęcia mnie w ciągu choćby kilku najbliższych dni. I to za opłatą!
Nikogo nie interesowało, że może z moim okiem dzieje się coś złego. Po
prostu nie mogli, a raczej nie chcieli znaleźć dla mnie choć 5 minut...
Żenujące... I oni jeszcze strajkują bo narzekają na niskie płace?? A za
jedną krótką wizytę kasują od 50 do 150zł i jeszcze są zawaleni pacjentami
i znieczuleni na ludzi w potrzebie... Chyba nie trzeba więcej
komentarza...


Jeśli nie chcieli Cię przyjąć prywatnie, to jak dla mni nie znaczy nic
innego, że nie mają wolnych terminów. Jeśli zaoferujesz komuć dwukrotną
tawkę, to pewnie ktoś się zgodzi.
A to, czy mało zarabiają, czy dużo, nie ma tu nic do rzeczy - zauważ, że
jeśli nie mają wolnych terminów, to jest ich ZA MAŁO. Pewnie dlatego jest
ich za mało, że wyjeżdżają za granicę (albo niewiele osób idzie na
medycynę). A jaki jest wg. Ciebie sposób na to, żeby było normalniej (tzn.
żeby można było w miarę szybko załatwić wizytę prywatnie albo na NFZ)?
A co do tego "znieczuleni na ludzi w potrzebie" - prawie każdy człowiek,
który idzie do lekarza, jest w potrzebie - czemu jakiś lekarz miałby Ciebie
przyjąć przed innymi, którzy już wcześniej się u niego zarejestrowali?


Źródło: topranking.pl/1849/marne,zarobki,lekarzy,a,gabinety,prywatne.php




Powered by MyScript